Zakres odpowiedzialności odszkodowawczej w wypadkach transgranicznych. Damnum emergenes, Lucrum cessans i ograniczenia

W prawie cywilnym przez samo pojęcie odpowiedzialności należy rozumieć przez ponoszenie przez określone podmioty ujemnych konsekwencji związanych z zaistnieniem pewnych faktów, które są negatywnie oceniane przez prawo (1). Niezbędnym do zaistnienia odpowiedzialności odszkodowawczej jest wystąpienie konkretnych przesłanek. Jedną z nich jest wystąpienie szkody, która de facto nie posiada swojej definicji ustawowej. Wobec braku definicji legalnej jej opracowanie pozostawia się doktrynie oraz judykaturze. M. Kaliński szkodę definiuje się jako „uszczerbek w dobrach poszkodowanego, polegający na różnicy między stanem tych dóbr powstałym wskutek zdarzenia szkodzącego a stanem, jaki by istniał, gdyby zdarzenie to nie zaszło” (2). Odmienną definicją posługuje się B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, który za szkodę uznaje „każdy uszczerbek o charakterze materialnym i niematerialnym w dobrach prawnie chronionych” (3).

Z kolei, J. Winiarz zaznacza, iż przez szkodę powinno rozumieć się różnicę między obecnym stanem majątku poszkodowanego a tym stanem, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące uszczerbek majątkowy (4). A. Szpunar szkodę zdefiniował jako naruszenie prawnie chronionych dóbr i interesów wbrew woli osoby poszkodowanej (5). Tylko sama liczba przytoczonych definicji, zresztą nie wszystkich, jakie zostały wypracowane na gruncie prawa świadczy o tym, iż nie mamy do czynienia z pojęciem ostrym.

Zgodnie z cywilnym rozumieniem szkody może ona uderzać nie tylko w dobra materialne poszkodowanego, ale także i w jego dobra niemajątkowe (6). Szkodą majątkową jest uszczerbek w dobrach i interesach o wartości majątkowej, dający się wyrazić w pieniądzu (7), a także uszczerbek w dobrach niemajątkowych poszkodowanego, którego wynagrodzenie może nastąpić przez świadczenie majątkowe (8). Wartym zaznaczenia jest fakt, że jako szkodę majątkową charakteryzuje się również przypadki, w których uszczerbek dotknął dóbr o charakterze niemajątkowym, zaś sama naprawa następuje w drodze majątkowej (9).

Inaczej jest w przypadku szkody niemajątkowej, ponieważ jest to skutek naruszenia prawnie chronionych dóbr, który nie wywołuje uszczerbku w jego majątku (nie da się wyrazić w majątku) (10). Szkoda majątkowa polega więc na uszczerbku w majątku poszkodowanego (zmniejszeniu majątku), jak również niepowiększeniu majątku, przy czym powiększenia majątku można było zasadnie oczekiwać, gdyby nie nastąpienie zdarzenia wyrządzającego szkodę (11). Dodatkowo, szkodę majątkową należy więc rozumieć jako naruszenie prawnie chronionych dóbr i interesów, dokonane wbrew woli osoby poszkodowanej (12). Szkoda majątkowa podlega naprawieniu w drodze świadczenia odszkodowawczego, szkoda niematerialna zaś podlega indemnizacji poprzez zapłatę zadośćuczynienia, tj. oznaczonej sumy pieniężnej. Na podstawie powyższych rozważań można jednoznacznie stwierdzić, że szkoda jest pojęciem złożonym, które swym zakresem obejmuje zarówno uszczerbek majątkowy i niemajątkowy.

Szkoda niemajątkowa zwana jest inaczej krzywdą, a instrumentem służącym jej indemnizacji jest zadośćuczynienie (13). Krzywda obejmuje ból, cierpienie fizyczne, psychiczne, duchowe, stres, dyskomfort, świadomość konieczności życia z nieuleczalnym urazem (14). Zadośćuczynienie za krzywdę na gruncie prawa cywilnego możliwe jest w przypadku uszkodzenia ciała, wywołania rozstroju zdrowia, pozbawienia wolności, skłonienia za pomocą podstępu, gwałtu, nadużycia stosunku zależności do poddania się czynowi nierządnemu oraz naruszenia dobra osobistego (art. 445 k.c. w zw. z art. 448 k.c.).

Wydawać się może, że obie definicje szkody majątkowej i niemajątkowej są jednoznaczne i określenie w danym stanie faktycznym wystąpienia jednej z nich nie stanowi problemu. Jednakże, w określonych przypadkach określenie granic obu szkód może stanowić problem. Jednym z takich przypadków jest sytuacja, w której szkodę majątkową trudno ocenić w pieniądzu (np. zniszczone mienie ma również wartość historyczną). Drugim przykładem stanowiącym o problemie i zacieraniu się obu pojęć jest sytuacja, w której w sytuacji wystąpienia zdarzenia konsekwencje szkodowe mają charakter zarówno majątkowy jak i niemajątkowy (np. uszkodzenie ciała, wywołujące ból i jednocześnie uniemożliwiające podjęcie pracy zarobkowej) (15).

Damnum emergenes

Do wyjaśnienia omawianego pojęcia niezbędnym jest wyjaśnienie jej części składowych. Rzeczywisty uszczerbek majątkowy (lub szkoda rzeczywista) jest stratą na mieniu poniesioną przez poszkodowanego wskutek zaistnienia czynu niedozwolonego, niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania albo na skutek zobowiązania umownego (16). Na wstępie zostało omówione pojęcie szkody (czy też uszczerbku). Kolejnym pojęciem wymagającym wyjaśnienia jest niewątpliwie strata. Przez damnum emergens zazwyczaj rozumie się każde pogorszenie się sytuacji majątkowej poszkodowanego, wskutek zmniejszenia się posiadanych aktywów lub zwiększenia jego pasywów. Zmniejszenie aktywów zachodzi wówczas, gdy dochodzi do utraty poszczególnych elementów majątkowych, które dotąd posiadał lub przysługiwały poszkodowanemu (17).

Należy zaznaczyć, że strata na mieniu przez poszkodowanego nie zachodzi jedynie w przypadku zmniejszenia się jego aktywów ale również w sytuacji powiększenia się zobowiązań poszkodowanego, których powstanie stanowi skutek zdarzenia przypisanego osobie zobowiązanej do naprawienia szkody (18). W prawie szkodę klasyfikuje się także według szkody rzeczywistej (damnum emergens) oraz utraconych korzyści (lucrum cessans). Przepis art. 361 § 2 k.c. przewiduje, iż naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (19).

Szkoda rzeczywista polega więc na zmniejszeniu aktywów bądź zwiększeniu pasywów. W wyniku jej nastąpienia majątek poszkodowanego ulega pomniejszeniu. Omawiana postać szkody polega więc na pomniejszeniu się strony czynnej majątku. Podkreślenia wymaga fakt, że ten rodzaj szkody zawiera w sobie zwiększenie się konkretnych zobowiązań poszkodowanego, których zaistnienie, a także powiększenie ich wielkości jest bezpośrednio związany z przypisanych osobie zobowiązań do naprawienia szkody, jak ma to miejsce w przypadku m.in. zobowiązania poszkodowanego zapłaty swojemu wierzycielowi odsetek za opóźnienie, w sytuacji, w której spóźnił się z wykonaniem określonego, ustalonego wcześniej świadczenia pieniężnego, ponieważ jego własny dłużnik także nie świadczył w terminie (20). Ponadto, w uchwale z dnia 15 lutego 2019 r. o sygn. akt III CZP 84/18, Sąd Najwyższy stwierdził, że przesłanki odpowiedzialności ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu obejmuje również celowe i ekonomiczne uzasadnione wydatki poniesione przez poszkodowanego za najem pojazdu zastępczego w przypadku przedłużonej naprawy uszkodzonego pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi wyłącznie poszkodowany lub osoby trzecie. Istotnym z punktu widzenia omawianego zagadnienia jest także sytuacja, w której niezbędnym jest przeprowadzenie ekspertyzy osobie trzeciej, jeśli jest to niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania.

Istotnym jest określenie zakresu szkody. Przy jej ustalaniu w znaczeniu art. 361 § 2 KC bierze się pod uwagę zarówno damnum emergens jak i lucrum cessans. Konstrukcja przewidziana w przepisach kodeksu cywilnego będzie miała zastosowanie w większości przypadków w odpowiedzialności odszkodowawczej. Szkoda podlegająca naprawieniu może obejmować niekiedy również jedynie tzw. ujemny interes umowy (21).

Lucrum cessans

Utrata korzyści zaś jest brakiem zaistnienia korzystnej z punktu widzenia majątkowego zmiany (22). Naprawienie szkody obejmuje nie tylko poniesione straty, ale również utracone korzyści, które powstałyby w majątku poszkodowanego, gdyby sprawca szkody nie podjął bezprawnego działania bądź zaniechania. Strata obejmuje więc wszelki uszczerbek majątkowy, polegający na zmniejszeniu aktywów, czyli jego uszczupleniu o konkretne pozycje majątkowe, a także na zwiększeniu się pasywów, czyli powstaniu zadłużenia w majątku osoby poszkodowanej lub powiększeniu tego zadłużenia. Należy zaznaczyć, że lucrum cessans ma charakter hipotetyczny. W ramach tego rodzaju szkody poszukuje się odpowiedzi, w jaki sposób kształtowałby się stan prawny, czy też majątkowy poszkodowanego, w przypadku nie wystąpienia zdarzenia, wyrządzającego szkodę (23). Przy dochodzeniu odszkodowania za poniesioną szkodę niezbędne jest również wykazanie związku przyczynowego warunkującego odpowiedzialność odszkodowawczą za czyn.

Utracone korzyści obejmują nie tylko spodziewany z wysokim stopniem prawdopodobieństwa zysk, ale także te wszystkie wypadki niepowiększenia zasobów o nowe prawa majątkowe, na uzyskanie których, z tym samym prawdopodobieństwem, taka osoba mogła liczyć, gdyby strona przeciwna nie podjęła bezprawnego działania albo gdyby wywiązała się względem osoby uprawnionej z obowiązku zaniechania podjętych czynności (24). W uzasadnieniu wyroku z dnia 21 czerwca 2001 r. Sąd Najwyższy podkreślił, iż „ustalenie szkody w postaci utraconych korzyści ma zawsze charakter hipotetyczny, polega bowiem na przyjęciu – na podstawie okoliczności, które wystąpiły po okresie spodziewanych korzyści, że korzyść w okresie poprzednim zostałaby osiągnięta. Jednakże utrata korzyści musi być przez żądającego odszkodowania udowodniona (art. 6 k.c.). Wprawdzie nie w sensie wykazania co do tego pewności, ale z tak dużym prawdopodobieństwem, że praktycznie można w świetle doświadczenia życiowego przyjąć, że utrata korzyści rzeczywiście miała miejsce” (25).

Niestety, zarówno powód jak i pozwany w przypadku zaistnienia szkody może powoływać się na własne subiektywne odczucia sytuacji hipotetycznej odnośnie osiągnięcia korzyści. Podstawowe znaczenie mają kwestie dowodowe. Nadmierne wymagania co do ustalenia hipotetycznych zachowań poszkodowanego mogłyby prowadzić do „fabrykowania” dowodów. W piśmiennictwie wyraża się pogląd, iż dowód utraty korzyści ma zmierzać do wykazania, że utrata korzyści rzeczywiście nastąpiła, a nie tylko wystąpić może (26). W praktyce jednak dowód taki jest niemożliwy ponieważ przebieg hipotetyczny należy ustalać na podstawie prawdopodobieństwa, które z zasady nie jest nigdy pewne stuprocentowo (27). Jednakże, nie wszystkie poglądy w doktrynie są jednakowe. Jeden z poglądów wyrażony w doktrynie zmierza do wprowadzenia pewności co do związku przyczynowego między zdarzeniem szkodzącym a naruszeniem interesów poszkodowanego, przy jednoczesnym pozostawieniu wysokiego prawdopodobieństwa w utracie korzyści (28).

Istotnym z punktu widzenia omawianego zagadnienia jest fakt, iż lucrum cessans nie obejmuje jednak korzyści niedozwolonych, sprzecznych z przepisami ustawy lub zasadami współżycia społecznego (29). W jednym z wyroków Sąd Najwyższy stwierdził, iż ustalenie istnienia i rozmiarów szkody w postaci lucrum cessans zawsze nawiązuje do określonych stanów prawdopodobieństwa wystąpienia określonych zdarzeń (30).

W odróżnieniu od stanu hipotetycznego co do utraconych korzyści piśmiennictwo w tym przypadku jest w miarę jednolite, przyjmując że mamy do czynienia ze szkodą, która nigdy nie będzie podlegać naprawieniu (31). Ogólnie ujmując problem korzyści sprzecznych z prawem, do czynienia będziemy mieć z nimi w przypadku gdy są uzyskiwane w sposób niezgodny z obowiązującym prawem.

Lucrum cessans należy odróżnić również od tzw. szkody ewentualnej, która stanowi jedynie utraconą szansę powiększenia majątku, jaka nie miała miejsca w skutek zaistnienia przedmiotowego zdarzenia, która wyrządził podmiot odpowiedzialny za szkodę (32). Różnica w obu pojęciach jest taka, że w przypadku lucrum cessans powinno ograniczać się do pewności wystąpienia zdarzenia. O ile w przypadku faktycznej straty, pewność uszczerbku nie budzi wątpliwości, tak w sytuacji utraty samej szansy uzyskania korzyści musi łączyć się z koniecznością oceny prawdopodobieństwa osiągnięcia dochodu przez poszkodowanego. Podstawowym elementem odróżniającym te dwa pojęcia jest wystąpienie stopnia prawdopodobieństwa. W przypadku utraconych korzyści jest ono wysokie, natomiast w odniesieniu do sytuacji utracenia szansy uzyskania dochodu można mówić gdy prawdopodobieństwo było mniej niż wysoce prawdopodobne (33).

Sama utrata korzyści jako element wyrządzonej szkody charakteryzuje się tym, że stanowi następstwo zdarzenia szkodowego – tzn. dotyka poszkodowanego w chwili, w której poszkodowany w przypadku braku wystąpienia szkody osiągnąłby konkretne korzyści (34).

Z punktu widzenia utraconych korzyści problematycznym jest samo ich ustalenie. Istotne znaczenie w tym wypadku mają regulacje podatkowe od dochodów (35). Przede wszystkim jako podstawę wyznaczenia wielkości podlegającej naprawieniu szkody należy przyjmować rozmiar brutto utraconej korzyści. Oczywiście w toku postępowania może dojść do pomniejszenia utraconych korzyści, w przypadku gdy poszkodowany na mocy obowiązujących przepisów byłby zobowiązany do odprowadzenia dodatkowych podatków. Wartość utraconych korzyści jednak nie zawsze będzie podlegać tylko pomniejszeniu. Jeżeli poszkodowany prowadzi własne przedsiębiorstwo rozmiar szkody z uniemożliwienia mu jego prowadzenia, rozmiar szkody stanowić będzie różnicę między przychodami, które osiągnąłby w przypadku braku wystąpienia szkody a przychodami faktycznie osiąganymi. Istotnym z punktu widzenia ewentualnego powiększenia wartości szkody jest brak uwzględniania wartości niedoszłej pracy poszkodowanego (36).

Przypadki ograniczenia odpowiedzialności

Odpowiedzialność za szkodę może być ograniczona, a w niektórych wypadkach wyłączona całkowicie ze względu na zachowanie osoby poszkodowanej. Swoistym przykładem ograniczenia częściowej odpowiedzialności za wyrządzone szkody jest sytuacja odnosząca się do poniesionych kosztów naprawy pojazdu. Zwrot wydatków ponoszonych w ramach naprawy pojazdu w praktyce stanowi znaczącą część wypłacanych odszkodowań. Zgodnie z przyjętymi założeniami poszkodowanemu przysługuje prawo do przywrócenia stanu poprzedniego, a w związku z tym zwrotu wynikających z tytułu wydatków kosztów naprawy pojazdu. Niekiedy dochodzenie roszczenia o zwrot wydatków może zostać uznane za nadużycie prawa (37). Swoistym przykładem tego jest sytuacja, w której poszkodowany sam przywraca stan poprzedni pojazdu po kolizji, a jednakże żąda zwrotu kosztów naprawy metodą kosztorysową, co może się wiązać z bezpodstawnym wzbogaceniem. Poszkodowany usuwając samodzielnie skutki zdarzenia wykazuje, że nie było to niemożliwe oraz, że nie wiązało się ze znaczącymi trudnościami (38) przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody.

Odpowiedzialność zakładu ubezpieczeniowego może być też wyłączona całkowicie, na przykład na skutek rażącego niedbalstwa poszkodowanego. Definicji rażącego niedbalstwa nie znajdziemy wprost w żadnej ustawie, lecz bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego (39) pozwala dojść do wniosku, że jest to niezachowanie elementarnych zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. Zatem można skonkludować, że jest to zbagatelizowanie należytych reguł ostrożności wymaganych w danych okolicznościach. Towarzystwo ubezpieczeniowe w takim wypadku może odmówić wypłaty odszkodowania powołując się na art. 827 § 1 Kodeksu cywilnego. Wynika z niego, że w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Wykładnia tego pojęcia powinna zatem uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej lub podwyższonej staranności w przewidywaniu skutków działania. Chodzi tu o takie zachowanie, które graniczy z umyślnością (40). Ocena, czy zachodzi wypadek rażącego niedbalstwa w rozumieniu art. 827 § 1 k.c., dla strony stosunku ubezpieczenia, wymaga uwzględnienia obiektywnego stanu zagrożenia oraz kwalifikowanej postaci braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków.

Kolejnym pojęciem, na podstawie którego ubezpieczyciel może uwolnić się od odpowiedzialności jest jest wina umyślna, często także zrównywana w skutkach prawnych z rażącym niedbalstwem. Wina umyślna również może być przyczyną odmowy wypłacenia przez zakład ubezpieczeniowy odszkodowania za dane zdarzenie. O winie umyślnej możemy mówić wtedy, gdy sprawca miał zamiar popełnić szkodę albo jako racjonalny uczestnik ruchu drogowego przewidywał możliwość jej popełnienia i godził się na to. Wykluczenie odpowiedzialności z tytułu winy umyślnej nie dotyczy szkód, które spowodowała osoba trzecia. Jeżeli poszkodowany ma ubezpieczony pojazd w zakresie polisy autocasco i osoba trzecia dopuści się aktu wandalizmu, to odszkodowanie zostanie wypłacone, a odpowiedzialność za zdarzenie przejdzie na zakład ubezpieczeń. W przypadku gdy jednak sam właściciel samodzielnie wyrządzi szkodę na pojeździe, na przykład w wyniku ataku agresji, to nie będzie przesłanek do wypłaty odszkodowania. Co więcej, próba wyłudzenia odszkodowania w przypadku szkody wyrządzonej umyślnie rodzi odpowiedzialność karną.

Źródła:
(1) E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 9, Warszawa 2019.
(2) M. Kaliński, Szkoda na mieniu i jej naprawienie, Warszawa 2014, s. 170.
(3) B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, Wyrządzenie szkody przez kilka osób, Warszawa
(4) J. Winiarz, Obowiązek naprawienia szkody, Warszawa 1970, s. 18.
(5) A. Szpunar, Odpowiedzialność za szkodę majątkową. Szkoda na mieniu i osobie, Bydgoszcz 1998, s. 31.
(6) A. Szpunar, op.cit., s. 31–32; Ustalenie odszkodowania w prawie cywilnym, Warszawa 1975, s. 36; W. Warkałło, op. cit., s. 125–129; M. Kaliński, op. cit., s. 212; J. Winiarz, op. cit., s. 16–19.
(7) Wyrok: SA w Warszawie z dnia 17 października 2018 r., sygn. I ACa 850/17, Lex nr 2603457, z dnia 15 marca 2019 r., sygn. VII AGa 541/18, Lex 2673431, SN z dnia 14 marca 2014 r., sygn. III CSK 152/13, Lex nr 1463869.
(8) M. Kaliński, op. cit., s. 212.
(9) T. Dybowski, System Prawa Cywilnego, t. III, cz. 1, 1981, s. 227
(10) A. Szpunar, Zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową, Bydgoszcz 1999, s. 68; M. Wałachowska, Zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, Toruń 2007
(11) J. Panowicz-Lipska, op. cit., s. 36; A. Szpunar, Odpowiedzialność za szkodę majątkową. Szkoda na mieniu i osobie, Bydgoszcz 1998, s. 31.
(12) Z. Radwański, Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 1997, s. 83; A. Szpunar, Odpowiedzialność za szkodę majątkową. Szkoda na mieniu i osobie, Bydgoszcz 1998, s. 31.
(13) W uchwale z dnia 8 grudnia 1973 r. (sygn. III CZP 37/73, OSNC 1974, poz. 145) Sąd Najwyższy stwierdził, iż „zadośćuczynienie jest przede wszystkim środkiem rekompensaty krzywdy” i ma polegać na „wynagrodzeniu krzywdy przez zaspokojenie w większym zakresie potrzeb poszkodowanego”, a zatem „poszkodowany powinien otrzymać od osoby odpowiedzialnej za szkodę sumę pieniężną, o tyle w konkretnych okolicznościach odpowiednią, ażeby mógł za jej pomocą zatrzeć lub co najmniej złagodzić odczucie krzywdy i odzyskać równowagę psychiczną”.
(14) Z. Radwański, Zadośćuczynienie pieniężne za szkodę niemajątkową. Rozwój i funkcja społeczna, Poznań 1956, s. 168.
(15) A. Szpunar, Ustalenie odszkodowania w prawie cywilnym, s. 30 i n.
(16) W. Czachórski: Zobowiązania. Zarys wykładu, s. 85, 89.
(17) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.2.2015 r., sygn. akt IV CSK 235/14
(18) M. Załucki, Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2019
(19) Art. 361 k.c.
(20) M. Załucki, Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2019
(21) Ibidem
(22) M. Kaliński, op. cit., s. 254–256.
(23) A. Szpunar, Uwagi o funkcjach odpowiedzialności odszkodowawczej, PiP 2003, Nr 1, s. 292 i n.
(24) Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2018 r., sygn. V ACa 138/17, tak też w uzasadnieniu wyroku: SA w Białymstoku z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. I Aga 65/18, Lex nr 2528758; SN z dnia 8 marca 2018 r., sygn. II CSK 118/17, Lex nr 2488047; SA w Białymstoku z dnia 26 października 2018 r., sygn. I ACa 443/18, Lex nr 2596545; SA w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. I AGa 203/18, Lex nr 2669804; SN z dnia 28 kwietnia 2004 r., sygn. III CK 495/02; SN z dnia 28 stycznia 1999 r., sygn. III CKN 133/98; SN z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. V CSK 9/18, Lex nr 2657451.
(25) Wyrok SN z dnia 21 czerwca 2001 r., sygn. IV CKN 382/00, M. Prawn. 2003, nr 1, poz. 33, Lex nr 52543, por. wyrok SA w Poznaniu z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. I AGa 203/18, Lex nr 2669804. Skomplikowanym zagadnieniem w prawie jest odróżnienie szkody w postaci utraconych korzyści od tzw. szkody ewentualnej, przez którą rozumie się utratę samej szansy uzyskania określonego zysku. O ile w przypadku lucrum cessans prawdopodobieństwo zysku graniczy z pewnością jego powstania po stronie osoby poszkodowanej, o tyle w przypadku szkody ewentualnej prawdopodobieństwo utraty zysku jest o wiele mniejsze. Szkoda ewentualna na gruncie prawa cywilnego nie podlega kompensacji, zob. wyrok: SN z dnia 22 marca 2019 r., sygn. IV CNP 43/17, Lex nr 2639461; SA w Katowicach z dnia 24 maja 2018 r., sygn. I ACa 1158/17, Lex nr 2514529.
(26) K. Zagrobelny, w: Kodeks cywilny (red. E. Gniewek), 2008, s. 539, Nb 39; E. Samborski, Dochodzenie roszczeń cywilnych w procesie karnym, Warszawa 2004, s. 85; 
(27) J. Namitkiewicz, Kodeks zobowiązań, s. 263; W. Miszewski, Odszkodowanie za okaleczenie dziecka niezarobkującego, s. 275
(28) J. Napierała, Z problematyki lucrum cessans w obrocie uspołecznionym, RPEiS 1983, Nr 4, s. 45 i n.
(29) F. Błahuta, w: Z. Resich i in., Komentarz Kodeksu Cywilnego, t. 2, 1972, s. 872; A. Rembieliński, w: J. Winiarz, Komentarz Kodeksu Cywilnego, t. 1, 1989, s. 295
(30) Wyrok z dnia 8.3.2018 r. II CSK 118/17,
(31) Z. Radwański, Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 1997, s. 86.
(32) M. Krajewski, Szkoda na mieniu wynikająca z wypadków komunikacyjnych, IWS, Warszawa 2017
(33) M. Kaliński, op. cit.,
(34) A. Szpunar, op. cit., s. 335
(35) M. Krajewski, op. cit
(36) Z. Policzkiewicz-Zawadzka, Odpowiedzialność stron w stosunku kontraktacji w obrocie powszechnym, Warszawa 1980,s. 125.
(37) M. Krajewski, Szkoda na mieniu wynikająca z wypadków komunikacyjnych, op. cit.
(38) Ibidem
(39) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 11 2010 r. sygn akt IV CSK 153/10
(40) Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 1 2009 r., sygn akt  V CSK 291/08